Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA) przeprowadziła zaostrzone testy na elastyczność tylnego skrzydła w bolidach pięciu najlepszych zespołów Formuły 1 i oczyściła Ferrari z zarzutu wystawiania nielegalnego samochodu dla Sebastiana Vettela oraz Kimiego Raikkonena.
Rywale włoskiego zespołu kwestionowali zgodność z przepisami jego wozu na podstawie materiałów wideo z majowego GP Hiszpanii sugerujących, że tylny spojler modelu SF16-H ugina się przy dużej prędkości.
Regulamin F1 nie pozwala, aby jakakolwiek część bolidu wpływająca na jego wydajność aerodynamiczną się poruszała.
Uginanie się tylnego skrzydła zmniejszałoby opór powietrza, tym samym zwiększało prędkość pojazdu.
FIA w trakcie GP Kanady zbadała tylne skrzydło Ferrari i czterech innych topowych teamów naciskając je z siłą o połowę większą niż zwykle, jednak nie wykryła żadnych nieprawidłowości.
Przednie skrzydło Red Bulla
Jednocześnie pojawiły się kolejne podejrzenia o elastyczność przedniego skrzydła w aucie Red Bulla. Szef zespołu Christian Horner oczywiście je oddala.
„Bolid przeszedł wszystkie testy". - przypomniał.
„Przyglądali się wszystkim tym rzeczom z wielką dokładnością i nie było żadnych problemów".
2016-06-14 - G. Filiks
0
Komentarze do:
FIA oczyściła Ferrari z zarzutu o nielegalność tylnego skrzydła bolidu