Część zespołów Formuły 1 została zmuszona do drobnego zmodyfikowania swoich bolidów ze względów bezpieczeństwa, w reakcji na dramatyczny wypadek w Formule 4 z zeszłego miesiąca.
W kwietniu podczas zawodów Brytyjskiej F4 na torze Donington Park nastoletni Billy Monger z ogromnym impetem uderzył w tył bolidu innego kierowcy i stracił obie nogi. Amputowano mu je poniżej kolan.
Przed GP Monako teamy F1 otrzymały od Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA) polecenie, aby pozbyły się "agresywnej" budowy miejsca w bolidzie na tylny podnośnik.
„Biorąc pod uwagę wytrzymałość, kształt i położenie wpięć na podnośnik, mogą one stać się jednym z pierwszych punktów stycznych w wypadku z innym bolidem i zmienić zachowanie struktury zderzeniowej drugiego pojazdu". - napisano w notce FIA rozesłanej stajniom.
Wiadomo, że nie wszystkie bolidy wymagały poprawienia.
2017-05-25 - G. Filiks
0
Komentarze do:
FIA nakazała poprawienie tylnej konstrukcji wybranych bolidów F1 po dramatycznym wypadku w F4