Felipe Massa dostał propozycję zostania sędzią na wyścigach Formuły 1.
Były wicemistrz świata zakończył karierę kierowcy F1 po sezonie 2016. Aczkolwiek ostatnio zatrudniający go zespół Williams teraz wyraził zainteresowanie zatrzymaniem Brazylijczyka jeszcze na jeden rok, wobec możliwości nagłej utraty Valtteriego Bottasa, upatrzonego przez Mercedesa na następcę mistrza świata Nico Rosberga.
Massa ma ofertę pracy też od Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA), a konkretnie od jej prezesa Jeana Todta, kóry był szefem Felipe w Ferrari i którego syn Nicolas jest menedżerem 35-latka.
„Powiedział, że chce, abym został sędzią na wyścigach. Ale nie wiem, czy ja tego chcę". - tłumaczy Massa.