W 2017 roku kalendarz Formuły 1 ponownie ma kolidować z 24-godzinnymi zawodami Le Mans.
W roku 2016 rozegrano w ten sam weekend najważniejszy wyścig długodystansowy świata i reaktywowane GP Europy na nowym torze w stolicy Azerbejdżanu - Baku.
Chociaż FIA ubolewała nad tym faktem, okazało się, że przygotowano powtórkę.
W przyszłym roku 24h Le Mans odbędzie się znowu w trzeci weekend czerwca i znowu zaplanowano na ten termin również rundę F1 na Baku City Circuit.
Tak wynika z wstępnej wersji kalendarza królowej sportów motorowych na nowy sezon, która wyciekła do mediów.
Daty wyścigów Formuły 1 oczywiście jeszcze mogą się zmienić, ale widać, że kolejna organizacja Grand Prix w terminie zarezerwowanym na dobowy maraton we Francji jest brana pod uwagę.
W 2015 roku, gdy jeszcze terminarz Formuły 1 nie pokrywał się z 24h Le Mans, w prestiżowym wyścigu zadebiutował Nico Hulkenberg - i od razu go wygrał. Spróbować sił na Circuit de la Sarthe chcą też inni kierowcy F1, ale teraz jest to właściwie niemożliwe.
2016-09-07 - G. Filiks
0
Komentarze do:
F1 znów na kolizyjnym kursie z 24h Le Mans