Formuła 1 uruchomi nowe inicjatywy dla kibiców podczas nadchodzącego GP Hiszpanii, zapowiedział jej szef Chase Carey.
Pod rządami Liberty Media mistrzostwa otworzyły się jeszcze bardziej na media społecznościowe, pozwalając zespołom i kierowcom na publikowanie w nich materiałów wideo z padoku. Wcześniej było to zabronione.
Carey powiedział, że ów krok okazał się sukcesem. Teraz F1 ma pójść za ciosem.
„Uwolniliśmy naszych kierowców, zespoły, promotorów i tak dalej w mediach społecznościowych, co zaowocowało 3-4 - krotnym wzrostem obszarów takich jak aktywność wideo". - mówi Amerykanin.
„Poza tym rozpoczęliśmy współpracę z FIA i teamami nad tym, aby nasze zawody na torze były jak najatrakcyjniejsze dla fanów. Zajmujemy się kwestiami silnika, kosztów, przepisów i innymi kluczowymi sprawami. Wszystko to ma na celu uczynienie Formuły Jeden możliwie najlepszą".
„W ramach tego również przeglądamy weekend wyścigowy, na przykład analizując zawody towarzyszące F1, żeby zwiększyć i poprawić atrakcje dla kibiców".