Formuła 1 poinformowała, jakie dokładnie formy rozrywki dla fanów na torze udostępniła od GP Hiszpanii.
Nowy właściciel mistrzostw - amerykańska spółka Liberty Media - od dawna zapowiadała uatrakcyjnienie weekendów wyścigowych poprzez wzbogacenie oferty dla kibiców przybyłych obejrzeć zawody na żywo.
Głownódowodzący cyklem Chase Carey zdradził, że zostaną uruchomione nowe inicjatywy dla nich w Hiszpanii.
Już wiemy jakie.
Powstał na stałe dedykowany kanał telewizyjny transmitujący obecnym na torze dodatkowe materiały, takie jak wywiady z kierowcami, przedstawicielami zespołów, czy legendami tego sportu. Nie zabraknie też analiz.
W strefie kibica czekają symulatory wyścigowe, 200-metrowa tyrolka, trening pit-stopów i występy lokalnych DJ-ów. Pomyślano też o konkursach, w których można wygrać m. in. przejazd po torze dwumiejscowym bolidem rozpędzającym się do 300 km/h.
Inne nagrody to wejściówki do tzw. "Paddock Club", czy możliwość zrobienia sobie zdjęć z zespołami.
Goście "Paddock Club" uzyskują m. in. ekskluzywny dostęp do szeregu bolidów pokazowych i prezentacji silnika autorstwa Mercedesa. Poza tym pierwszy raz mogą przejechać się po torze platformą, która wiezie zawodników podczas tzw. parady kierowców.
W alei serwisowej goście jeszcze mają dostęp do w pełni funkcjonującego garażu, prezentującego przygotowania bolidów przez zespoły do wyścigu.
2017-05-12 - G. Filiks
0
Komentarze do:
F1 ujawniła nowe atrakcje dla kibiców na torze