Formuła 1 ma dziś rozmawiać o wsparciu Hondy w dążeniu do posiadania konkurencyjniejszego silnika.
Japończycy tworzący duet z McLarenem przygotowali na sezon 2017 zupełnie nową wersję swojej hybrydowej jednostki napędowej V6 turbo, ale motor koncernu z Tokio dalej zdecydowanie odstaje mocą od innych silników, a do tego się psuje.
Portal Motorsport.com donosi, że podczas wtorkowego zebrania Grupy Strategicznej F1 sprawa ta ma zostać podniesiona przez Międzynarodową Federację Samochodową, jak i przez McLarena.
Ubiegłego roku FIA ustaliła wspólnie z producentami samochodów zaangażowanymi w Formułę 1 interweniowanie, jeśli po trzech wyścigach tegorocznego sezonu okaże się, iż poszczególne silniki różnią się od siebie osiągami bardziej niż o 0,3 sekundy na torze Barcelona-Catalunya.
Szef działu silnikowego FIA - Fabrice Lom - tłumaczył wtedy:
„Sprawdzimy każdy bolid na każdym okrążeniu pokonanym w trzech pierwszych zawodach, weźmiemy najlepsze osiągi każdego silnika w każdym wyścigu, a następnie wyciągniemy średnią. To powinno dać nam wskaźnik osiągów poszczególnych jednostek napędowych wszystkich producentów".„Potem na podstawie tego wskaźnika obliczymy, jakie byłyby czasy okrążeń na torze w Barcelonie i sprawdzimy, jakie są różnice (pomiędzy poszczególnymi silnikami - red.)
".Dyrektor wyścigowy zespołu McLaren-Honda - Eric Boullier przekonuje, że pomoc dla Hondy wyszłaby na korzyść całej F1. Francuz niemniej nie spodziewa się przychylności rywali dla tej inicjatywy.
„Musimy to zgłosić". - mówił.
„Nie jestem przekonany, czy każdy chciałby, abyśmy mieli lepszy silnik, ale moim zdaniem byłoby sprawiedliwiej dla Formuły 1, żeby były w niej wyrównane szanse".
„Nie mówię o udzieleniu komuś pomocy, by prześcignął najlepszą jednostkę, ale o sprawieniu, by nie miał deficytu osiągów większego niż 0,3 sekundy".
„Myślę, że byłoby to sprawiedliwsze dla F1 i korzystne. Dzięki temu starty w Formule Jeden stałyby się atrakcyjniejszą perspektywą dla innych producentów aut i silników. Dla fanów też byłoby dużo lepiej, ponieważ miałbyś bardziej zacięte wyścigi".
„Takie rozwiązanie ma więc same plusy - poza tym, że F1 to świat rywalizacji i wiem, że dużo osób nie chce, abyśmy radzili sobie w tym obszarze".
2017-04-24 - G. Filiks
0
Komentarze do:
F1 porozmawia o pomocy dla Hondy