Nowe władze Formuły 1 chcą wydłużyć jej kalendarz do przeszło 21 wyścigów w sezonie 2019.
F1 nigdy nie rozegrała jednego roku więcej niż 21 rund. W tym zorganizuje 20 eliminacji, ale w przyszłym z powrotem wystartuje na 21 torach. Odejdzie GP Malezji, lecz wrócą GP Niemiec i GP Francji.
Za dwa lata mistrzostwa mają odwiedzić jeszcze więcej obiektów.
„Chcemy współpracować z zespołami przy ustalaniu, gdzie się udamy". - mówi portalowi Motorsport.com szef marketingu Formuły 1, Sean Bratches.
„Ale nasz punkt widzenia jest taki, że chcemy przekroczyć 21 wyścigów, być nieco bardziej proaktywni i ofensywni na rynkach".