Formuła 1 przyśpieszyła o około pół sekundy na okrążeniu w sezonie 2015 w porównaniu do poprzedniego roku.
Tak wynika z analizy najlepszych czasów z kwalifikacji, przeprowadzonej przez Auto Motor und Sport.
Według obliczeń niemieckiego magazynu tegoroczne bolidy F1 były szybsze średnio dokładnie o 0,519 sekundy względem zeszłorocznych w czasówkach.
Przy porównaniu najlepszych czasów okrążeń w wyścigach, różnica na korzyść samochodów z sezonu 2015 okazała się mniejsza - wyniosła 0,350 sekundy.
Auto Motor und Sport podał dodatkowo, że jednocześnie w 13 wyścigach z 18 (pominięto GP Meksyku, które w 2014 roku nie było rozgrywane) wzrosły prędkości maksymalne, za sprawą rozwoju stosunkowo wciąż nowych hybrydowych, 1,6-litrowych silników V6 turbo. W GP Australii i GP Rosji aż o 11 km/h.
F1 jednak i tak jest dużo wolniejsza niż była mniej więcej dekadę temu i planuje rewolucję techniczną na sezon 2017, która pozwoli jej przyśpieszyć o 5-6 sekund na okrążeniu. Jednym z opracowujących nowe przepisy techniczne jest Polak, Marcin Budkowski.
2015-12-21 - G. Filiks
0
Komentarze do:
F1 była szybsza o pół sekundy w 2015 roku