Formuła 1 oficjalnie zapowiedziała koniec rozgrywania GP Malezji - już po tegorocznej edycji wyścigu. Miejsce zawodów na torze Sepang zajmie w sezonie 2018 ponownie wracające do kalendarza GP Niemiec.
GP Malezji stało pod znakiem zapytania od paru miesięcy. Rząd azjatyckiego państwa skłaniał się ku rezygnacji z F1 argumentując swoje stanowisko dużymi kosztami wyścigu i spadkiem popularności imprezy.
Minister turystyki i kultury Malezji - Datuk Seri Mohamed Nazri Abdul Aziz w listopadzie ubiegłego roku mówił, że zawody Formuły 1 w jego kraju potrwają do 2018 roku włącznie, bo na taki okres podpisano ostatni kontrakt z mistrzostwami.