Marcus Ericsson odniósł lekkie obrażenia przed wyścigiem Formuły 1 o GP Malezji.
Kierowca Saubera miał wypadek podczas jazdy rowerem. Jak ujawnił, wpadł na "dużego kurczaka".
Szwed nosi opatrunki na obu rękach.
„Miałem szczęście, że wyszedłem z tego tylko posiniaczony i podrapany". - napisał na Twitterze.
„Uderzenie w (dużego) kurczaka przy prędkości 45 km/h nie jest zalecane. Ale jestem opatrzony i gotowy na weekend".