Szefowa Saubera - Monisha Kaltenborn nie odbiera Marcusowi Ericssonowi szans nawet na wygrywanie w Formule 1 pewnego dnia.
Szwed przez trzy lata startów w najważniejszej serii wyścigowej świata nie uplasował się wyżej niż na 8. miejscu, z drugiej strony nigdy nie miał realnie konkurencyjnego bolidu. Poza Sauberem, jeździł jeszcze dla Caterhama.
W sezonie 2017 znów będzie reprezentantem pierwszego z wymienionych zespołów.
Ericsson zachęca do siebie stajnie niemałymi pieniędzmi od osobistych sponsorów, którzy ponadto są powiązani z nowym właścicielem Saubera - funduszem inwestycyjnym Longbow Finance - ale Kaltenborn przekonuje, że zatrudnia 26-latka również ze względu na jego umiejętności.
Spytana teraz przez serwis Autosport, czy Ericsson ma papiery na zwyciężanie w przyszłości, Austriaczka indyjskiego pochodzenia odparła: „Musisz mieć determinację, mieć okazję i być we właściwym miejscu o właściwym czasie. Nie widzę powodu, dla którego miałby nie być w stanie tego dokonać".„Jestem bardzo zadowolona z jego ostatniego sezonu. Zrobił bardzo duży krok naprzód, widać to po całej jego postawie. Ma bardzo cenny wkład w zespół".