Bernie Ecclestone zarządzający Formułą 1 zapowiedział próbę ograniczenia rozbieżności w nagrodach finansowych otrzymywanych przez zespoły z kasy mistrzostw.
Obecnie obowiązujące zasady podziału pieniędzy w królowej sportów motorowych faworyzują największe ekipy, które dostają wiele milionów ekstra dzięki specjalnym bonusom.
Przykładowo, według nieoficjalnych informacji Ferrari otrzyma za poprzedni sezon 87 milionów USD za wyniki i aż 105 milionów łącznej premii.
Formuła 1 płaci stajni z Maranello m. in. za bycie najstarszym i najbardziej utytułowanym teamem.
Mniejsze zespoły mają o to pretensje od dawna. Ekipy Force India i Sauber nawet złożyły oficjalne zażalenie na F1 do organów Unii Europejskiej.
Ecclestone zapowiedział teraz popracowanie nad równiejszym dzieleniem dochodów mistrzostw między zespołami
„Powiedziałem Toto (Wolffowi, szefowi Mercedesa - red.)
, aby nie myślał jeszcze o składaniu jakichkolwiek pieniędzy w banku". - mówi 85-letni Brytyjczyk dziennikowi The Times.
„Zamierzam dobrze się przyjrzeć, jak to wszystko działa, aby zobaczyć, czy mogę wyjść z jakimś równiejszym podziałem dla wszystkich zespołów".
„Premier League (angielska liga piłkarska - red.)
ma dobry sposób dystrybucji nagród finansowych, może pasowałby też u nas. Jednym będzie się podobał, innym nie. Niektórzy stracą".W Premier League również przyznaje się pieniądze w zależności od uzyskanych wyników, za to nie ma specjalnych premii za inne rzeczy.
Do zmiany sposobu podziału pieniędzy w F1 może dojść jednak dopiero w 2020 roku, gdy wygasną aktualne umowy zespołów z Ecclestone'em. Chyba, że wszystkie stajnie zgodziłyby się od nich odstąpić, albo kontrakty zostałyby unieważnione przez UE.
2016-06-27 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Ecclestone planuje równiejszy podział pieniędzy w F1