Szef Formuły 1 - Bernie Ecclestone niespodziewanie zasugerował prezydentowi FIA - Jeanowi Todtowi, aby przestał zajmować się jego serią wyścigową.
Todt ostatnio wzmożył aktywność w królowej sportów motorowych i chciał zrealizować forsowany już dawno przez Ecclestone'a pomysł wprowadzenia alternatywnego silnika dla prywatnych zespołów, aczkolwiek inicjatywa została zawieszona wobec sprzeciwu teamów na zebraniu Komisji F1.
Później Światowa Rada Sportów Motorowych FIA dała specjalny mandat jednocześnie Ecclestone'owi oraz Todtowi do ukierunkowania Formuły Jeden.
Jednak Ecclestone, który wcześniej narzekał, że Todt trzyma się w cieniu, teraz nieoczekiwanie nie chce większego angażowania się Francuza w F1, narzekając na jego "demokratyczność".