Szef Formuły 1 - Bernie Ecclestone wczoraj już bagatelizował wezwanie kierowców do zmiany sposobu rządzenia w jego serii wyścigowej stwierdzając, że nie są w stanie nic wskórać. Jednocześnie zarzucił im próbę zabrania głosu z polecenia swoich zespołów, nie własnej woli.
W zeszłym tygodniu Stowarzyszenie Kierowców Grand Prix (GPDA), czyli swoisty związek zawodowy kierowców F1, wystosował specjalny list otwarty krytykujący zmiany w mistrzostwach, nawołujący właścicieli serii do zreformowania jej rządów i oferujący pomoc w naprowadzeniu królowej sportów motorowych na właściwe tory.
Ecclestone najpierw udzielił poparcia zawodnikom, ale teraz zlekceważył ich ofensywę polityczną.
„Mogą mówić co chcą. Oto cała historia". - powiedział 85-latek.
„Zrobić nie mogą nic".
„Mają opinię jak każdy".„Tak naprawdę mówią głosem swoich zespołów. Mówią to, co poleciły im teamy".
Zapytany, czy kierowcy powinni mieć przedstawiciela w Komisji F1, Ecclestone stwierdził:
„Nie".
Spytany, czy zawodnicy zwyczajnie zrzędzą, odparł:
„Niektórzy..."
Poproszony o wskazanie, którzy konkretnie, dodał:
„Ci, którzy to robią".
Ecclestone ponadto skarcił Sebastiana Vettela oraz Ferrari za skrytykowanie przez Niemca pozostawienia nowego formatu kwalifikacji na GP Bahrajnu i porównanie F1 do lodziarni oferującej inne lody niż chcą jej klienci.
„Pewnie ma rację... ale czy wygra wyścig tutaj?" - pytał Brytyjczyk.
„Powinien porozmawiać ze swoim szefem i powiedzieć mu to samo. Od paru lat są lodziarnią".
Wszystko sprawką WurzaTymczasem pomagający zarządzać zespołem Mercedesa 3-krotny mistrz świata Formuły 1 z lat 70. i 80. Niki Lauda przekonywał, że za listem kierowców nie stoją interesy ich stajni, a ambicje przewodniczącego GPDA Alexa Wurza, który startował w F1 w dwóch poprzednich dekadach.
„To inicjatywa samego Wurza, gwarantuję". - mówił.
„Lewis jak wiecie nie może się wypowiadać. Wurz jest dowódcą. Byłem zaskoczony, że kierowcy mają takie samo zdanie co my".
2016-04-02 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Ecclestone już lekceważy ofensywę polityczną kierowców F1