Dyrektor wyścigowy duetu McLaren-Honda - Eric Boullier spodziewa się górowania swojego zespołu nad Ferrari podczas nadchodzącej rundy Formuły 1 w Monako.
Fernando Alonso niedawno stwierdził, że jego obecna ekipa ma lepszy bolid niż była, jeśli pominąć konkurencyjność silnika. A na ulicach Księstwa słabsza jednostka napędowa przeszkadza mniej niż gdziekolwiek indziej.
Dlatego według Boulliera stajnia z Woking powinna w najbliższy weekend rywalizować z Toro Rosso bezpośrednio za plecami Mercedesa i Red Bulla, zaś Ferrari znaleźć się poza czołówką.
Spytany przez serwis Autosport, na jakich pozycjach oczekuje Alonso oraz Jensona Buttona w GP Monako, Francuz odparł:
„Sądzę, że na papierze możemy być na miejscach 6-8".
Gdy zasugerowano mu, że McLaren i Honda ustąpią Mercedesowi, Ferrari i Red Bullowi, Boullier poprawił dziennikarza:
„Jeśli chodzi o Ferrari, to nie jestem pewny. Nie wiem, czy Ferrari jest zagrożeniem".„Red Bull na pewno, Toro Rosso, które ma całkiem dobry samochód, a także Mercedes".Boullier podziela opinię Alonso o wyższej konkurencyjności samego bolidu McLaren-Honda od auta Ferrari i wierzy nawet, że model MP4-31 jest lepszy niż SF-16H "wyraźnie".
„Byliśmy na trzecim miejscu również w zeszłym roku, ale różnica między nami, Williamsem oraz Ferrari była wtedy niewielka". - tłumaczył.
„Teraz jest Mercedes, Red Bull, następnie my, a potem Ferrari, Toro Rosso i Williams".
„Są wyraźnie za nami".W ubiegłorocznym GP Monako duet McLaren-Honda zdobył swoje pierwsze punkty w sezonie, za sprawą 8. lokaty Buttona.
2016-05-23 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Duet McLaren-Honda spodziewa się wyprzedzić Ferrari w GP Monako