Kimi Raikkonen wykręcił rewelacyjny czas okrążenia ostatniego dnia testów Formuły 1 przed sezonem 2017, poprawiając wcześniejszy rekord zajęć partnera z Ferrari - Sebastiana Vettela.
"Iceman", który dwa dni temu wpadł na bandę, dzisiaj jako jedyny podczas całych testów przełamał barierę 1 minuty i 19 sekund, uzyskując rezultat 1:18,634. Jest to wynik lepszy o 3,366 sekundy od najlepszego czasu zeszłorocznych kwalifikacji na torze Barcelona-Catalunya oraz gorszy zaledwie o 0,295 sekundy od dziewięcioletniego rekordu tego obiektu w jego obecnej konfiguracji.
Na dodatek Fin nie miał założonych opon ultramiękkich, lecz mniej przyczepne supermiękkie.
Chociaż nie był to dla niego idealny dzień. Po południu stanął na nieużywanej części trasy w pobliżu szykany, odwrócony w przeciwną stronę do kierunku jazdy. Mimo tego incydentu pokonał 111 okrążeń.
Poza Raikkonenem, szybkością popisał się dziś również między innymi Max Verstappen. 19-latek zajął drugie miejsce przejeżdżając hiszpańską pętlę bolidem Red Bulla w czasie słabszym tylko o 0,128 sekundy od osobistego rekordu Mercedesa. Ale jest to jednocześnie wynik gorszy od rezultatu Ferrari o 0,804 sekundy.
Poniżej 1 minuty i 20 sekund zeszły także samochody Toro Rosso i Renault. Trzeci Carlos Sainz Jr. ustanowił wynik 1:19,837, a szósty Nico Hulkenberg błysnął czasem 1:19,885.
Pomiędzy nimi uplasowali się kierowcy Mercedesa, których dzieli 0,005 sekundy - na korzyść Valtteriego Bottasa. Mimo, że Lewis Hamilton jako jedyny z czołowej piątki uzyskał swój najlepszy czas już na najszybszym ogumieniu.
Wracając do Sainza Juniora, jeżdżący po domowym torze syn dwukrotnego mistrza świata w rajdach samochodowych zatrzymał się na prostej startowej na początku finałowej godziny testów, ale i tak nabił najwięcej kółek - 132. Ex aequo z rehabilitującym się za zeszłotygodniowe wypadki 18-letnim debiutantem Lance Strollem.
W tabeli z czasami nowy zawodnik Williamsa zajął niezbyt dobrą 9. lokatę, lecz pewnie znalazłby się wyżej, gdyby nie był jednym z ledwie dwóch kierowców, którzy pokonali swoje najszybsze okrążenie tylko na miękkich oponach.
Oprócz wszystkich wspomnianych wcześniej kierowców, Kanadyjczyka wyprzedzili jeszcze Sergio Perez z Force India i drugi reprezentant Renault - Jolyon Palmer.
Bezpośrednio za Strollem sklasyfikowano Romaina Grosjeana. Zawodnik Haasa choć otrzymał ultramiękkie slicki, pojechał o 0,775 sekundy wolniej niż aktualny mistrz Europejskiej Formuły 3. Francuz miał kłopoty - najpierw wypadł z zakrętu nr 5, potem jak Raikkonen i Sainz Jr stanął na torze.
Dwie czerwone flagi spowodował również Fernando Alonso, zatrzymując się na trasie w obu przypadkach. Zespół McLaren-Honda znowu nękały kłopoty z elektryką. Bolid drugiego najbardziej utytułowanego teamu w historii F1 przejechał najmniej okrążeń ze wszystkich - 43. Najszybsze wystarczyło tylko na 11. miejsce.
Wolniejsi byli jedynie kierowcy Saubera.
Formuła 1 - drugie testy przed sezonem 2017 (tor Barceona-Catalunya) - dzień 4/4
|
|---|
| Kierowca | Zespół | Czas | Strata | Opony
| Okr. |
|---|
| 1. | Kimi Raikkonen
| Ferrari
| 1:18,634 | - | supermiękkie
| 111
|
| 2. | Max Verstappen
| Red Bull
| 1:19,438 | 0,804s
| supermiękkie
| 71
|
3.
| Carlos Sainz Jr.
| Toro Rosso
| 1:19,837 | 1,203s
| ultramiękkie
| 132
|
| 4. | Valtteri Bottas
| Mercedes
| 1:19,845 | 1,211s
| supermiękkie
| 53 |
| 5. | Lewis Hamilton
| Mercedes | 1:19,850 | 1,216s
| ultramiękkie
| 54
|
6.
| Nico Hulkenberg
| Renault
| 1:19,885 | 1,251s
| ultramiękkie
| 45
|
| 7. | Sergio Perez
| Force India
| 1:20,116 | 1,482s
| ultramiękkie
| 128
|
| 8. | Jolyon Palmer
| Renault
| 1:20,205 | 1,571s
| ultramiękkie
| 43
|
| 9. | Lance Stroll
| Williams
| 1:20,335 | 1,701s
| miękkie
| 132
|
| 10. | Romain Grosjean
| Haas
| 1:21,110 | 2,476s
| ultramiękkie
| 76
|
| 11. | Fernando Alonso
| McLaren-Honda
| 1:21,389 | 2,755s
| supermiękkie
| 43
|
| 12. | Marcus Ericsson
| Sauber
| 1:21,670 | 3,036s
| supermiękkie
| 59
|
| 13. | Pascal Wehrlein
| Sauber
| 1:23,527 | 4,893s
| miękkie
| 42
|
Początek sezonu za dwa tygodnie.
2017-03-10 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Drugie testy F1 przed sezonem 2017 - fantastyczny finisz Raikkonena