McLaren rozstał się na dobre ze swoim słynnym szefem Ronem Dennisem.
Brytyjczyk, który pracował dla rodzimej marki od 1980 roku i pomógł doprowadzić ją do 17 mistrzowskich tytułów w Formule 1 (siedmiu w klasyfikacji konstruktorów oraz dziesięciu w klasyfikacji kierowców), stracił władzę już pod koniec 2016 roku.
Teraz 70-latek całkowicie opuścił przedsiębiorstwo, sprzedając swoje udziały w nim i odchodząc z zarządów McLaren Technology Group oraz McLaren Automotive Ltd. Mówi się, że zarobił na transakcji 275 milionów funtów brytyjskich.
Zarazem poinformowano o połączeniu McLaren Technology Group i McLaren Automotive Ltd. w grupę McLaren. Na czele spółki, której wartość szacuje się na 2,4 miliarda GBP, stanął szejk Mohammed bin Essa Al Khalifa.