Jeden z popularniejszych inżynierów w Formule 1 Jock Clear w tym tygodniu pierwszy raz pokazał się w garażu Ferrari. Przedtem pracował dla Mercedesa.
Bardzo doświadczony Brytyjczyk opuścił zespół mistrzów świata już po sezonie 2014, ale musiał spędzić rok na wypowiedzeniu, zanim mógł zasilić szeregi głównego rywala Srebrnych Strzał.
Clear objął w Ferrari stanowisko dyrektora inżynierii i pojawił się na właśnie zakończonych testach deszczowych opon Pirelli na torze Paul Ricard we Francji.
52-latek wcześniej był w Mercedesie inżynierem wyścigowym Nico Rosberga, czy inżynierem od osiągów Michaela Schumachera, a potem Lewisa Hamiltona.