Jenson Button rozpocznie dzisiejszy wyścig Formuły 1 o GP Monako z alei serwisowej.
Brytyjczyk zaliczający jednorazowy występ w zastępstwie za Fernando Alonso, wczoraj wywalczył bolidem McLaren-Honda dobre 9. miejsce w kwalifikacjach, ale dostał karę cofnięcia o 15 pozycji, gdy do jego samochodu zamontowano po piątym egzemplarzu MGU-H i turbosprężarki.
Button spadł więc na ostatnie pole startowe. Ostatecznie ruszy z boksów, bo w nie mając wiele do stracenia ekipa z Woking zdecydowała się dokonać zmian ustawień w bolidzie 37-latka naruszających zasady zamkniętego parku maszyn.
Button po kwalifikacjach przyznał, że perspektywa startu z końca stawki w sytuacji, gdy pojechał tak dobrze, „boli".