Jenson Button wierzy, że jeśli wznowi jazdę w Formule 1 po rocznej przerwie, będzie tylko lepszy niż obecnie, nie słabszy.
Były mistrz świata odda na sezon 2017 miejsce w podstawowym składzie kierowców zespołu McLaren-Honda aktualnemu rezerwowemu stajni Stoffelowi Vandoorne'owi, ale może mieć szansę reaktywować karierę w tej samej ekipie w 2018 roku. Scenariusz ten jest brany pod uwagę i przez zawodnika, i przez team.
Odpoczynek od startów działał na kierowców F1 różnie. Kimi Raikkonen po dwuletnim urlopie imponował, jednak np. Michael Schumacher rozczarowywał, a Mika Hakkinen swego czasu zrezygnował z planu powrotu do królowej sportów motorowych uznając, że zwyczajnie już się do niej nie nadaje, ponieważ wraz z wiekiem zaczął wolniej reagować i gorzej widzieć.
Button spodziewa się, że jemu zawieszenie kariery wyjdzie na dobre.
„Naprawdę nie uważam, abym miał z tym problem". - powiedział serwisowi Autosport o ewentualnym powrocie.