Jenson Button postrzega nadchodzące GP Abu Zabi jako swój ostatni występ w Formule 1.
Były mistrz świata odda na sezon 2017 posadę kierowcy wyścigowego duetu McLaren-Honda aktualnemu rezerwowemu zespołu Stoffelowi Vandoorne'owi, ale pozostanie związany z ekipą.
Najbardziej doświadczony zawodnik w stawce zostawił sobie furtkę do wznowienia startów w 2018 roku uzgadniając ze stajnią z Woking, że odzyska kokpit, jeśli taka będzie wola i jej, i jego.
Jednak 36-latek na ten moment nie planuje powrotu.
„Przystępuję do tego weekendu myśląc, że to będzie mój ostatni wyścig". - powiedział Brytyjczyk.
„To najlepsze podejście w tym momencie".
„Nie chcę dłużej jeździć w F1".„(...) Nie chcę, abym myślał, że to nie są moje ostatnie zawody, a tak naprawdę nimi będą. To prawda, że mam kontrakt na sezon 2018, lecz w tej chwili nie zamierzam się tutaj ścigać w 2018 roku".
„Może za trzy miesiące myśląc co robić w przyszłości zdam sobie sprawę, że potrzebuję z powrotem F1 w moim życiu, ale na ten moment tak nie jest - więc to mój ostatni wyścig".
„Tak myślę w tej chwili, aczkolwiek kto wie, to może się zmienić za 7-8 miesięcy, albo za rok". - dodał.
Razem z Buttonem z F1 odchodzi były wicemistrz świata Felipe Massa. Jego miejsce w Williamsie zajmie też obiecujący talent - Lance Stroll.
2016-11-24 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Button traktuje GP Abu Zabi jak swój ostatni wyścig w F1