Przyszłotygodniowy wyścig Formuły 1 o GP USA będzie miał wyjątkową oprawę. Zapewni ją legendarny anonser ringowy Michael Buffer.
Amerykanin znany z okrzyku "Przygotujmy się na grzmoty!" (z ang. "Let's get ready to rumble!") przed zawodami ma przedstawić każdego kierowcę tak, jak zapowiada pięściarzy przed walką.
„Uczestniczyłem w największych imprezach sportowych na świecie, przedstawiałem większość najwspanialszych pięściarzy współczesnej ery. Teraz przyszedł czas, abym zapowiedział najlepszych kierowców wyścigowych". - mówi 72-latek.
„Są gwiazdami widowiska i chcę przedstawić ich z energią oraz adrenaliną, na którą zasługują, zanim odpalą swoje silniki i staną do wyścigu".
Ściąganie na zawody Buffera to kolejny zabieg uatrakcyjniania F1 przez nowych właścicieli mistrzostw, spółkę Liberty Media. Wyścig na Circuit of the Americas jest dla niej domowym GP.