Sebastien Buemi w tym tygodniu wrócił do bolidu Formuły 1, pomagając przygotowywać opony Pirelli na sezon 2018.
Szwajcar, który po zaprzestaniu startów w królowej sportów motorowych osiągnął duże sukcesy gdzie indziej, zostając mistrzem świata w wyścigach długodystansowych, a następnie w elektrycznej Formule E, testował z Pirelli w czwartek i piątek na torze Paul Ricard.
28-latek prowadził samochód Red Bulla, zatrudniającego go w charakterze kierowcy rezerwowego i testowego.
Buemi jeździł w F1 w latach 2009-2011, wystawiany przez ekipę Toro Rosso.
Red Bull próbuje ściągnąć Sebastiena do najważniejszej serii wyścigowej świata z powrotem, od dawna proponując jego usługi Renault.