Flavio Briatore zaangażowany w prowadzenie kariery Fernando Alonso doradził Ferrari ponowne zatrudnienie Hiszpana w Formule 1.
Alonso trzeci rok z rzędu pogrążany w McLarenie słabym i niekonkurencyjnym silnikiem Hondy, bierze pod uwagę opuszczenie zespołu z Woking po sezonie 2017 - i powtarza, że jest otwarty na wszelkie propozycje.
Podczas GP Azerbejdżanu doszło do spotkania Briatore z szefostwem Mercedesa, ale na angaż w tej stajni były dwukrotny mistrz świata raczej nie ma co liczyć. Inny menedżer 35-latka - Luis Garcia Abad - rozmawiał z Cyrilem Abiteboulem zarządzającym Renault, lecz powrót Fernando do zespołu francuskiego koncernu też wydaje się chyba mało prawdopodobny, biorąc pod uwagę, że stajnia z Enstone rywalizuje aktualnie w środku stawki.
Ostatnią nadzieją Alonso, aby powalczyć jeszcze o trzeci w karierze tytuł, może być Ferrari. Gdy spytano, z kim powinna się związać włoska stajnia, jeżeli zrezygnuje z Kimiego Raikkonena, Briatore powiedział wprost: „Z Alonso".
„Z Alonso, jasne. To jeden z najlepszych kierowców, jakich poznałem w F1". - wtórował mu były szef królowej sportów motorowych, Bernie Ecclestone.