Valtteri Bottas nie ukrywa swojego rozczarowania regresem konkurencyjności Williamsa w nowym sezonie Formuły 1.
Trzeci najlepszy zespół w dwóch poprzednich latach miał teraz zbliżyć się do Mercedesa i Ferrari, ale zamiast tego został dogoniony lub prześcignięty co najmniej przez Red Bulla.
Bottas po dwóch pechowych dla siebie eliminacjach jest dopiero 11. w klasyfikacji generalnej kierowców.
Fin w rozmowie z rodzimymi mediami nie chciał dyskutować o możliwości zmiany stajni, lecz jednocześnie wyraził swoje zniecierpliwienie brakiem postępów Williamsa.
„Jest jeszcze za wcześnie na tego typu konwersacje, za nami dopiero dwa wyścigi". - zaczął, by potem dodać: „Jest dość oczywiste, że chcę wygrać, a w tym momencie bardzo ciężko o to".