Valtteri Bottas uważa swoje czwarte miejsce w wyścigu Formuły 1 o GP Rosji za najlepszy wynik, na jaki było stać Williamsa.
Po tym, jak Fin trafił do pierwszego rzędu startowego, ekipa z Grove liczyła na pierwsze w sezonie podium, ale 26-latek spadł w zawodach za Lewisa Hamiltona i Kimiego Raikkonena.
Raikkonen przeskoczył Bottasa na dobre, gdy ten po swoim pit-stopie stracił czas jadąc za Fernando Alonso, lecz Valtteri nie uważa, by przeszła mu koło nosa okazja na finisz w pierwszej trójce, skoro minął metę prawie 20 sekund za nią.
„Nie jestem stuprocentowo zadowolony, oczywiście chciałem więcej". - mówił.
„Ale koniec końców patrząc na rezultaty, na tempo Mercedesa i Ferrari, w dużej mierze czwarta pozycja to było maksimum dla nas".