SELECT phpbb_posts_text.* , phpbb_posts.post_id, phpbb_posts.post_time, phpbb_posts.poster_id, phpbb_posts.post_username, phpbb_users.username, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_avatar, phpbb_users.user_avatar_type FROM v10phpbb2.phpbb_posts_text, v10phpbb2.phpbb_posts , v10phpbb2.phpbb_users WHERE phpbb_posts.topic_id = 46564 AND phpbb_posts_text.post_id = phpbb_posts.post_id AND phpbb_users.user_id = phpbb_posts.poster_id ORDER BY phpbb_posts.post_time ASC
[366] MYSQL ERROR: 145 - Table './v10phpbb2/phpbb_users' is marked as crashed and should be repaired Bottas o akceptowaniu "team orders": To trudne, ale takie jest życie - V10.pl Mobile
Logo
GP Bahrajnu

Bottas o akceptowaniu "team orders": To trudne, ale takie jest życie

Valtteri Bottas po przepuszczaniu Lewisa Hamiltona w wyścigu Formuły 1 o GP Bahrajnu powtórzył, że tak zwane polecenia zespołu to "najgorsza rzecz" dla kierowcy, ale godzi się na nie.

GP Bahrajnu GP Bahrajnu

Nowy zawodnik Mercedesa wczoraj dwa razy dobrowolnie oddał pozycję gwieździe mistrzowskiego teamu. Otrzymywał "team orders", gdy został w tyle za Sebastianem Vettelem, a realizujący trochę inną strategię i dysponujący lepszym tempem Hamilton był w stanie gonić prowadzącego asa Ferrari.

Spytany, jak się czuł, gdy zespół nakazywał mu przepuścić Hamiltona, Bottas odpowiedział: „Cóż, szczerze mówiąc sądzę, że dla kierowcy wyścigowego to najgorsza rzecz, jaką chce usłyszeć. Tak jest".

„Oczywiście zrobiłem co mi polecono, ponieważ Lewis miał potencjał, by zaatakować Sebastiana. Ostatecznie tak się nie stało, ale zespół próbował, co jest całkowicie zrozumiałe. Dla mnie osobiście to trudne, ale takie jest życie".
GP Bahrajnu GP Bahrajnu
„Dziś nie miałem wystarczającego tempa i musimy znaleźć tego przyczyny".


Kłopoty z oponami

Bottas po starcie z pole position nie mógł odjechać Vettelowi. Nie dał się wyprzedzić Niemcowi w bezpośredniej walce, ale stracił prowadzenie na jego rzecz po pierwszym pit-stopie.
GP Bahrajnu 'Toto' Wolff
Fin miał problemy z oponami spowodowane ustawieniem w nich zbyt wysokich ciśnień.

„Zepsuł nam się generator przed startem i nie mogliśmy zmienić ciśnień w oponach Valtteriego, w związku z czym rozpoczęliśmy wyścig na zupełnie złych. Wiedzieliśmy, że będzie miał problemy". - przyznał głównodowodzący Mercedesem "Toto" Wolff.
Valtteri Bottas GP Bahrajnu
Ale Bottas nie imponował tempem także po wymianie zbytnio napompowanego ogumienia na nowe.

„Nie ma wyjaśnienia, dlaczego po pit-stopach tył bolidu nie pracował jak trzeba". - mówił. „Dla mnie to nie jest normalne".
Supermiękka opona Lewis Hamilton
„Juz nie wiedziałem co zmienić w ustawieniach dyferencjału i balansie hamulców, aby wyeliminować nadsterowność".

„Gdy ogumienie było nowe, spisywało się w porządku, ale wraz z nabieraniem na nie temperatury, bardzo szybko robiło się coraz trudniej".
GP Bahrajnu Valtteri Bottas
„To był dla mnie dziwny wyścig. Tak bardzo brakowało mi tempa - niełatwo mi to wyjaśnić".


Spytany, czy problemem Mercedesa jest supermiękka mieszanka, na której mieli kłopoty z Hamiltonem również w GP Australii, Bottas potwierdził: „Przynajmniej dla mnie osobiście - tak. Na bardziej miękkim ogumieniu miałem większe problemy. Także przez wyższe temperatury. Więc zdecydowanie musimy to zrozumieć".

Hamilton również nie zaprzeczał.

„Nie pamiętam tak naprawdę, jakie problemy mieliśmy w Melbourne".
- zaczął. „Myślę, że tam chodziło bardziej o przednie opony - ale o tylne na pewno też. Tutaj może więcej kłopotów przysparzały tylne - ale tak, powiedziałbym, że to podobna sytuacja".
GP Bahrajnu GP Bahrajnu
Problem w pit-stopie

Bottas wczoraj dodatkowo jak Hamilton miał przedłużony pit stop w trakcie neutralizacji, ponieważ wystąpił problem z pistoletami do wymiany kół.

Nie wykluczał, że gdyby nie to, wróciłby na tor przed Vettelem.

Po restarcie jeszcze zaatakował byłego 4-krotnego mistrza świata, lecz nie wyprzedził.

Mógł dojechać przed Hamiltonem?

Bottas poza tym nie wyklucza, że finiszowałby przed Hamiltonem, gdyby nie przepuścił go drugi raz - jak się później okazało na darmo.

„Myślę, że byłaby szansa".
- stwierdził.

„Musiałbym się twardo bronić i mogłoby to oznaczać ryzykowne sytuacje, ale jak mówiłem, zespół myślał, że możemy mieć szansę dogonić Sebastiana. I spróbowaliśmy".

Hamilton powiedział: „Wielkie podziękowania dla Valtteriego za zachowanie się jak dżentelmen".

2017-04-17 - G. Filiks

0

Komentarze do:
Bottas o akceptowaniu "team orders": To trudne, ale takie jest życie