Półuliczny tor Albert Park w Melbourne goszczący GP Australii przejdzie zmiany, aby mogły się na nim ścigać bolidy Formuły 1 nowej generacji.
W 2017 roku F1 zyska całkiem nowe samochody, między innymi znacznie szybsze.
Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA) przekazała organizatorom GP Australii dane, według których szybkość na średnich i szybkich zakrętach powinna wzrosnąć o 20-50 km/h, punkty hamowania przesunąć się o 20-30 metrów, a czasy okrążeń ulec redukcji o 3-4 sekundy.
Ze względów bezpieczeństwa postanowiono podwoić ściany z opon przy zakrętach nr 1, 6 i 14 oraz zamontować w łuku nr 12 specjalną barierkę Tecpro o długości 80 metrów. Zostanie użyta na Albert Park po raz pierwszy. Jej koszt to ponad 100 tysięcy USD.