Formuła 1 tak jak pierwotnie postanowiła pozbędzie się na następny sezon pokryw silnika na bolidach w kształcie płetwy rekina.
Mistrzostwa już w kwietniu zdecydowały o zakazaniu ich wraz ze "skrzydłami T". Dla poprawienia wyglądu samochodów.
Odpowiednio zmodyfikowano przepisy techniczne, ale potem zespoły zmieniły zdanie i stwierdziły, że "płetwy rekina" powinny zostać, ponieważ dają miejsce na narzucone przez FIA nowe, duże naklejki z numerem startowym kierowcy i skrótem nazwiska. Teamy umieszczają na nich też logotypy sponsorów.
Jednak podczas zorganizowanego w tym miesiącu zebrania Grupy Strategicznej jak już informowaliśmy jedna stajnia zablokowała inicjatywę przekształcenia regulaminu jeszcze raz. Chodzi o McLarena, według którego "płetwa rekina" zbytnio przysłania tylne skrzydło. Na nim ekipy również reklamują swoich partnerów.