Mercedes musi "nastroić" swój bolid Formuły 1, stwierdził głównodowodzący zespołem "Toto" Wolff.
Mistrzowie świata, którzy dominowali w trzech poprzednich latach, po czterech wyścigach sezonu 2017 mają tylko 1 punkt przewagi nad Ferrari w klasyfikacji generalnej konstruktorów. Z kolei w tabeli łącznej kierowców Sebastian Vettel wyprzedza o 13 oczek drugiego Lewisa Hamiltona.
Vettel wygrał dwa zawody w sporej mierze dzięki problemom Mercedesa z oponami. Dlatego Srebrne Strzały starają się nie tyle przyśpieszyć swój pojazd, co sprawić, aby sprawniej funkcjonował.
„(...) Jest tak wiele interakcji do dopasowania, żeby samochód był w odpowiednim zakresie pracy". - mówi Wolff. „Jedno jest pewne: mamy bolid, który jest bardzo szybki w wyścigu i szybki w kwalifikacjach".