Valtteri Bottas tłumaczy słabsze występy w ostatnich wyścigach Formuły 1 niedopasowaniem bolidu Mercedesa do swojego stylu jazdy.
Przed przerwą wakacyjną Fin tracił 19 punktów do zespołowego partnera Lewisa Hamiltona. W trakcie trzech zawodów rozegranych po niej dziś przewodzący klasyfikacji generalnej Brytyjczyk uciekł koledze z teamu na 51 oczek.
„Niektórze cechy mojego naturalnego stylu jazdy są jakby sprzeczne z tym samochodem". - mówi Bottas. „Sposób dbania o opony stał się dla nas trochę trudniejszy".
„Wiele rzeczy jest związanych po prostu z temperaturą opon i tym, jak wpływa ona na przyczepność oraz szybkość. Na pewnych torach mam pracę do wykonania jako kierowca".
„Patrzyłem na wiele rzeczy i zdecydowanie dużo rzeczy mógłbym zrobić lepiej, gdybym mógł wystartować jeszcze raz". - powiedział o swoim występie w ostatnim GP Singapuru.
„Oczywiście jest już za późno, ale będę wiedział co robić w przyszłości".
Bottas zapowiada popracowanie nad swoim sposobem prowadzenia bolidu.
„Wierzę, że mogę zmienić styl jazdy pod pewnymi względami i nie mam innego wyboru, jak to zrobić - zawsze tak jest w wyścigach samochodowych". - kontynuuje.
„Zawsze dostajesz auta różnego rodzaju i zawsze musisz się przyzwyczaić do wozu, aby w pełni go wykorzystać".„Nie można polegać tylko na jednym stylu jazdy. W ten sposób nie będziesz jeździł najszybciej jak możesz".
Nie rezygnuje z mistrzostwaBottas poza tym zadeklarował walkę o tegoroczne mistrzostwo świata dopóki nie straci matematycznych szans na zdobycie go. 28-latek jest gotów zacząć pomagać Hamiltonowi w pojedynku z Sebastianem Vettelem, ale jak twierdzi nadal ma zgodę Mercedesa na finiszowanie jako pierwszy.
„Lewis wyraźnie ma przewagę nade mną, więc rozumiem, że mogą być sytuacje, gdy zespół - czyli Lewis - potrzebuje pomocy. Zaakceptuję to. Tak to jest. Znam ambicje ekipy - ale nie jest tak, że przystępuję do tego Grand Prix z zamiarem pomagania Lewisowi. Chcę zwyciężyć - bez wątpienia. Nadal mam pozwolenie na wygrywanie wyścigów, jeśli dysponuję szybkością ku temu". - wyjaśniał.
„Znam czyste fakty, które są takie, że wciąż zostaje 6 wyścigów do przejechania i porządne punkty do zdobycia, zatem nie zrezygnuję z tytułu dopóki nie stracę wszystkich teoretycznych szans na wywalczenie go. Więc zobaczmy, co się stanie!"
2017-09-28 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Bolid Mercedesa niedopasowany do stylu jazdy Bottasa