Sędziowie Formuły 1 pozostawili bez reakcji kolizję Romaina Grosjeana i Jolyona Palmera w wyścigu Formuły 1 o GP Rosji.
Kierowca Haasa i zawodnik Renault zderzyli się z tyłu stawki na pierwszym okrążeniu. Tak poważnie, że obaj odpadli.
Sędziowie zapowiedzieli przyjrzenie się zdarzeniu po zakończeniu wyścigu. Później doszli do wniosku, że nie ukarzą ani Francuza, ani Brytyjczyka, ponieważ nie ma jednego oczywistego winowajcy.
Grosjean i Palmer obwiniali się nawzajem.