Szef Ferrari - Maurizio Arrivabene przeprosił swój zespół Formuły 1 za nazwanie błędem strategii dwóch pit-stopów we wczorajszym GP Kanady i sugerowanie, że to przez nią Sebastian Vettel nie odniósł zwycięstwa.
Vettel po świetnym starcie z trzeciego pola prowadził, ale ostatecznie i tak przegrał z obecnym mistrzem świata Lewisem Hamiltonem, który zmieniał opony jeden raz mniej.
Bezpośrednio po zawodach Arrivabene powiedział brytyjskiej telewizji Sky:
„Przeszacowaliśmy zużycie opon. Dlatego ściągnęliśmy go (Vettela)
i postąpiliśmy źle. Nie musimy rozdmuchiwać sprawy. Popełniliśmy dziś błąd".Później jednak Włoch prostował, że nie wini teamu - tym bardziej, iż na dwa postoje pojechała zdecydowana większość kierowców.
„Muszę przeprosić zespół, ponieważ od razu po wyścigu ekipa brytyjskiego Sky naskoczyła na mnie i spytała »Kto popełnił błąd z taktyką?«" - tłumaczył.
„Przede wszystkim nie muszę na nikogo wskazywać i jeśli, jeśli, jeśli dochodzi do błędu, odpowiedzialność ponoszę ja, nie zespół".
„Więc co z tą strategią? To dość jasne, że tylko dwóch kierowców (z punktowanej dziesiątki - red.)
wykonało jeden pit-stop: Valtteri Bottas oraz Hamilton. Nie przewidzieliśmy, że Hamilton będzie w stanie dojechać w ten sposób do końca zawodów".Arrivabene jak Vettel mimo porażki jest bardzo zadowolony, ponieważ Ferrari wreszcie toczyło równorzędną walkę z Mercedesem, którą obiecywało od dawna.
„Naprawdę urosłem do nieba, gdy zobaczyłem start Seba. To był jeden z najlepszych startów jakie kiedykolwiek widziałem w F1". - mówił.
„Naprawdę cieszyłem się, że mocno cisnęliśmy i sądzę, iż praca zaczęta bezpośrednio po GP Monako zaczyna przynosić efekty".
„Lepiej rozumiemy bolid i potrafimy ustawić mu odpowiedni balans podczas weekendu wyścigowego. Będzie to nam pomagać, ponieważ mieliśmy interesujące zawody".
„Potrzeba jeszcze więcej, więcej i więcej, ale musimy dalej iść tą drogą. Trzeba też myśleć pozytywnie, pozytywnie i jeszcze raz pozytywnie".
„Gdy poczujesz zapach zwycięstwa, a go nie odniesiesz, po wyścigu jesteś trochę zdenerwowany i rozczarowany, tak jak byłem ja, ale myślę, że zespół wykonywał świetną robotę. Muszę powiedzieć, że jestem zadowolony".
2016-06-13 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Arrivabene przeprasza Ferrari za wypowiedź o błędnej strategii