Fernando Alonso po wypadnięciu z toru w potyczce z Sebastianem Vettelem we wczorajszym wyścigu Formuły 1 o GP Brazylii ostrzegł swojego wielkiego rywala z przeszłości i następcę w Ferrari, że następnym razem w niego uderzy, aby nauczyć rozumu.
Vettel wywiózł Alonso na pobocze walcząc z nim o 7. miejsce. Dzięki temu wygrał pojedynek.
„Pobocze było asfaltowe, skorzystałem z niego i nic się nie stało". - opowiadał Alonso. „Ale gdyby była ściana, miałbym do wyboru wpaść na nią albo na niego. Następnym razem prawdopodobnie zrobię to drugie".
„Wjadę w niego i straci więcej punktów ode mnie".
„Jest ok. Posiłkujesz się asfaltowym poboczem i tyle. Ale pewnego dnia będę musiał w niego wjechać, aby zrozumiał, że tor należy do wszystkich".
Później Vettel został w podobny sposób sam wywieziony poza tor przez Maxa Verstappena - o co miał pretensje do zawodnika Red Bulla.
Rozczarowanie dziesiątym miejscem
Podczas gdy Vettel ostatecznie wywalczył 5. miejsce, Alonso był 10. Czyli finiszował na tej samej pozycji, jaką zajął w kwalifikacjach.
Kierowca duetu McLaren-Honda w finałowej fazie wyścigu musiał odrabiać straty po obróceniu się. Piruet zdegradował go na sam koniec stawki.
Były dwukrotny mistrz świata mimo powrotu do punktowanej dziesiątki jest zawiedziony - tempem swojego bolidu.
„Powinniśmy celować w coś więcej". - stwierdził.
„Wystartowaliśmy z 10. pola, dojechaliśmy na 10. miejscu po odpadnięciu paru rywali przed nami, więc nie wykorzystaliśmy pewnych szans. Ale warunki były ekstremalnie trudne".„Nie sądzę, że byliśmy mocni, zwłaszcza w pierwszej części zawodów. Wyglądało to tak, jakby grupa przede mną się oddalała i byłem naciskany przez Bottasa".
„Nie mieliśmy wystarczającej szybkości. Musimy się bardziej poprawić".
2016-11-14 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Alonso zapowiada uderzenie w Vettela następnym razem