Fernando Alonso uważa, że Formuła 1 musi wprowadzić osłonę na kokpit bolidu, ponieważ już "nie potrzeba jej bohaterów".
FIA planuje wdrożyć na sezon 2017 "aureolę" Mercedesa lub szybkę Red Bulla, którą wypróbował Daniel Ricciardo podczas pierwszego piątkowego treningu GP Rosji.
Zdecydowanie przeciwny obu zabezpieczeniom jest mistrz świata Lewis Hamilton, zniesmaczony ich wyglądem.
Kierowca Mercedesa poza tym o ile poparł dążenia do poprawy
bezpieczeństwa, o tyle jednocześnie przekonywał, że ryzykowanie życiem
to jeden z głównych uroków królowej sportów motorowych.
„Gdy wsiadam do bolidu, zdaję sobie sprawę z niebezpieczeństwa". - mówił Brytyjczyk.
„(...) Jestem skłonny ryzykować".
„(...) Dzieciaki oglądają F1, bo myślą »Ci gości są szaleni. Mogą w każdej chwili zginąć«. Kiedy zabierzesz niebezpieczeństwo, każdy prawie będzie w stanie robić to co my. Jaki wtedy będzie miało to sens?"Hamilton jednak nie ma poparcia wśród zawodników.
„Myślę, że osłona to konieczność". - powiedział Alonso.
„Formule 1 w tej chwili nie potrzeba bohaterów".
„W ostatnich latach widzieliśmy wiele wypadków i prawdopodobnie każda śmierć w F1 czy w innych seriach wyścigowych była spowodowana obrażeniami głowy".„Nie chcemy, aby znowu komuś stała się krzywda, jeśli można temu zapobiec. Zdaje się, że jest rozwiązanie, więc wprowadźmy je".Hiszpanowi również bardziej przypadła do gustu osłona Red Bulla, ale poprosił o wybranie tej, która lepiej się sprawdza.
2016-04-30 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Alonso uważa osłonę na kokpit bolidu F1 za "konieczność"