Fernando Alonso po znalezieniu się w finałowej części kwalifikacji Formuły 1 do domowego GP Hiszpanii uznał bolid McLarena za szybszy od samochodu Ferrari, dla którego jeździł wcześniej.
Wczoraj duet McLaren-Honda pierwszy raz we współczesnym wcieleniu osiągnął Q3. Alonso był tam już najwolniejszy i stracił 0,868 sekundy do Kimiego Raikkonena oraz 0,647 sekundy do Sebastiana Vettela, ale wierzy, że gdyby nie deficyt silnika, mógłby wywalczyć 5. pole.
Przed sezonem były dwukrotny mistrz świata sugerował, iż samochód jego ekipy stanie się najlepszy ze wszystkich do eliminacji na Barcelona-Catalunya. Tamta zapowiedź mogła wydawać się bujaniem w obłokach, ale 34-latek uważa, że przesadził tylko trochę.
Alonso przebudowanym modelem MP4-31 ustąpił tylko kierowcom Mercedesa i Red Bulla w ostatnim, krętym sektorze toru.
„Trzeci sektor jest dosyć dobrym wskaźnikiem i dziś byliśmy tam za Mercedesem oraz Red Bullem". - mówił.
„Zespoły te wydają się bardzo mocne, ale zobaczymy, czy w kolejnych Grand Prix będziemy mogli poprawić naszą wydajność i przyczepność mechaniczną".„Jesteśmy przed wieloma rywalami, co pewnie zaskakuje dużo osób, ale nie nas. Wyprzedzamy konkurencyjnością bolidu Williamsa, Force India, Ferrari".
Alonso bądź co bądź nie ekscytował się zbytnio samym awansem do Q3 przypominając, że zadowoli go dopiero trzeci w karierze tytuł.
„To nic takiego w porównaniu do naszych celów. Chcemy zostać mistrzami świata". - powiedział.
„Dziś osiągnęliśmy mini cel".
„Trzeba najpierw wejść Q3, potem regularnie punktować, następnie zbliżyć się do podium - musisz realizować te zadania, zanim zostaniesz najlepszym zespołem".„Sądzę, że zmierzamy w dobrym kierunku, rozwijamy się i czasami widać to po wynikach - tak, jak dzisiaj. Przed nami wciąż długa droga, dzieli nas nadal spory dystans do pole position".
„Dobrze jest awansować do Q3, ale myślę, że przyjdą większe osiągnięcia. Miejmy nadzieję będziemy mogli zobaczyć jej bardzo szybko".
2016-05-15 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Alonso uważa bolid McLarena za lepszy od Ferrari