Część zespołów Formuły 1 wystawi w 2017 roku nietrafiony bolid nowej generacji, przewiduje Fernando Alonso.
Na nadchodzący sezon teamy przygotowują zupełnie inne samochody, za sprawą rewolucji w przepisach technicznych mistrzostw. Alonso obecny w F1 od 16 lat jest przekonany, że niektóre ekipy obrały zły kierunek przy konstruowaniu nowej maszyny.
„Gdy zmieniają się przepisy, możesz mieć szczęście albo pecha". - mówi kierowca duetu McLaren-Honda.
„Zależy, jak każdy zespół interpretuje regulamin, jaką zastosuje filozofię w budowie bolidu".
„Możesz postanowić pójść w prawo, a ktoś inny na padoku pójdzie w lewo i w trakcie czwartego albo piątego wyścigu sezonu zobaczysz, że twoja aerodynamika schodzi na lewo, bo zacząłeś źle".
„Miejmy nadzieję, że my jesteśmy jednym z tych zespołów, który wykonuje dobrą robotę od początku".
Były dwukrotny mistrz świata poza tym powtórzył, że martwi się tylko o aerodynamikę nowego bolidu McLarena, ponieważ jest spokojny o wysokie osiągi silnika Hondy.
„Jestem pewny na 100 procent, że osiągniemy moc, jaką chcemy osiągnąć, natomiast aerodynamika to większy znak zapytania". - wyjaśniał.
Nowy dyrektor wykonawczy ekipy z Woking - Zak Brown - ostatnio przyznał, że nie robi sobie nadziei na przystąpienie do sezonu 2017 z najlepszym bolidem w stawce.
Alonso zaś wcześniej powtarzał, iż jego celem na ten rok jest trzeci w karierze tytuł. Co powiedział teraz?
„Powiedzmy, że Mercedesa będzie ciężko dogonić, wiemy to - nie tylko nam, ale wszystkim". - tłumaczył.
„Ale myślę, że możemy być wystarczająco blisko, aby podjąć rywalizację". - dodał.
2017-01-31 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Alonso przewiduje potknięcie niektórych zespołów na nowych przepisach F1