Fernando Alonso jest przekonany, że wznowi jazdę w Formule 1 podczas przyszłotygodniowego GP Chin.
Kierowca zespołu McLaren-Honda nie został dopuszczony przez lekarzy FIA do GP Bahrajnu, ze względu na złamanie żeber w potężnym wypadku podczas GP Australii, który zafundował mu też odmę opłucnową na parę dni.
Na torze Sakhir byłego dwukrotnego mistrza świata zastąpił rezerwowy ekipy oraz aktualny mistrz serii GP2 - Stoffel Vandoorne. Belg w debiucie zajął 10. miejsce, tym samym otworzył tegoroczne konto punktowe stajni z Woking.
Przed GP Chin lekarze FIA zbadają Alonso ponownie. Spytany o powrót do kokpitu w Szanghaju, Hiszpan miał powiedzieć, że jest go pewny „na 99 procent".