Fernando Alonso wyraził otwartość na propozycje zmiany zespołu w Formule 1 na 2018 rok.
Były dwukrotny mistrz świata trzeci sezon z rzędu zmaga się z niekonkurencyjnością silnika Hondy w McLarenie. Tego roku dobiega końca kontrakt 35-latka z ekipą z Woking.
Alonso wcześniej nie wykluczył transferu do Mercedesa, aczkolwiek zrobił to za Hiszpana mający nieprzyjemne wspomnienia z jeżdżenia u jego boku gwiazdor fabrycznego teamu niemieckiej marki Lewis Hamilton. Do opcji zatrudnienia Fernando podchodzi sceptycznie również głównodowodzący stajnią "Toto" Wolff, chociaż kontaktował się z nim po nagłej utracie Nico Rosberga.
Media następnie łączyły Alonso z ponownym przyjściem do Renault, lecz francuski koncern ostatnio dał do zrozumienia, że i on nie jest zbyt zainteresowany najbardziej doświadczonym zawodnikiem w stawce.
Tak czy inaczej, Alonso potrafi sobie wyobrazić starty dla nowego pracodawcy w przyszłym roku.
„Może jestem u schyłku mojej kariery w F1". - mówi.
„Mam 35 lat, ścigam się od szesnastu i na pewno koniec jest bliżej niż dalej".„Jak długo jestem skłonny czekać? (na tytuł - red.)
Cóż, nie długo, nie długo".
(...) Zobaczymy, jakie są możliwości na przyszły rok, jaki postęp zrobi McLaren, jakie będzie miał perspektywy na sezon 2018".
„W tym roku skończy mi się umowa i będę miał swobodę, której nie miałem wcześniej. Będę mógł zmienić zespół, albo nie".
„Jestem bardzo otwarty na wszelkie scenariusze. Chcę się cieszyć, to najważniejsze na tym etapie mojej kariery. Radość daje mi zwyciężanie. Postaram się wygrywać jak najszybciej".
2017-04-29 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Alonso otwarty na każdą opcję na sezon 2018