Fernando Alonso nazwał darem z niebios swoją 13. pozycję w kwalifikacjach Formuły 1 do GP Chin.
Podczas gdy Stoffel Vandoorne jak na inaugurację sezonu w Australii odpadł w Q1, Alonso trapionym słabymi osiągami silnika bolidem McLaren-Honda imponująco zdołał powtórzyć swoją pozycję z czasówki na Antypodach.
Były dwukrotny mistrz świata i najbardziej doświadczony kierowca w stawce twierdzi, że kolejny raz przejechał jedno z najlepszych okrążeń w karierze.
„Tak jak w Australii, to było jedno z najlepszych okrążeń w moim życiu". - mówił.
„Czułem się dobrze w bolidzie, czułem się zdolny cisnąć do granic możliwości".
„Przewidywania były bardziej pesymistyczne, zwłaszcza po tym, jak nie mogliśmy jeździć wczoraj".
„Dziś rano wypróbowaliśmy parę nowych części i wszystko działało zgodnie z oczekiwaniami, ale uplasowaliśmy się na 17. i 19. miejscu (na treningu - red.)
, dysponując całą posiadaną mocą. Przystępowaliśmy do kwalifikacji z myślą, że będziemy rywalizować z Sauberami o ostatnie pozycje".
„Trzynasta lokata na koniec to dar niebios".Nie przejmował się ryzykiemAlonso podkreślał doskonałość swojej jazdy już przez radio, stwierdzając w Q1, że pędził „jak zwierzę". Pokonał wtedy Vandoorne'a o 0,524 sekundy i zajął 10. miejsce.
Komentując tamto okrążenie w rozmowie z dziennikarzami dodał, że podczas pokonywania go prowadził bez opamiętania i ryzykował bardziej niż powinien.
„Jechałem jak wszystkie zwierzęta razem wzięte". - powiedział.
„Tak jest, kiedy już cię nie obchodzi, czy będziesz miał uślizg, czy się obrócisz, czy cokolwiek się stanie".
„(...) Pokonaywałem niektóre zakręty z pełną prędkością, nie dbając za bardzo o to, że ryzykuję jazdą poza limitem. Przecięliśmy linię mety i pomyślałem »Wow, 10. miejsce, to powinno wystarczyć na Q2«".
Hiszpan zamierza ryzykować również w wyścigu - najlepiej na mokrej nawierzchni.
„Jeżeli wystartujemy z 13. pozycji, na suchym torze po dojechaniu do najdłuższej prostej skończymy na 15. albo 16. lokacie. Na mokrym też, ale spróbujemy bardziej zaryzykować w niektórych łukach". - tłumaczył.
„To bardziej ryzykowne podejście, ale nie mamy nic do stracenia".
2017-04-08 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Alonso o 13. pozycji: To dar niebios