SELECT
phpbb_posts_text.* ,
phpbb_posts.post_id, phpbb_posts.post_time, phpbb_posts.poster_id, phpbb_posts.post_username,
phpbb_users.username, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_avatar, phpbb_users.user_avatar_type
FROM v10phpbb2.phpbb_posts_text, v10phpbb2.phpbb_posts , v10phpbb2.phpbb_users
WHERE phpbb_posts.topic_id = 47468
AND phpbb_posts_text.post_id = phpbb_posts.post_id
AND phpbb_users.user_id = phpbb_posts.poster_id
ORDER BY phpbb_posts.post_time ASC
[366] MYSQL ERROR: 145 - Table './v10phpbb2/phpbb_users' is marked as crashed and should be repairedAlonso: Podium było gwarantowane - V10.pl Mobile
Fernando Alonso stwierdził, że miałby "gwarantowane" podium w wyścigu Formuły Jeden o GP Singapuru, gdyby nie padł ofiarą wypadku na starcie.
Lider zespołu McLaren-Honda wczoraj fantastycznie ruszył na mokrej nawierzchni ze swojego ósmego pola, ale został wyrzucony z toru na pierwszym zakręcie w wyniku kraksy pomiędzy Maxem Verstappenem, Kimim Raikkonenem i Sebastianem Vettelem.
Verstappen podczas całego zdarzenia wpadł na akurat przejeżdżającego obok Hiszpana z takim impetem, że ten znalazł się w powietrzu.
Były dwukrotny mistrz świata mógł zostać wiceliderem zawodów, a zamiast tego wylądował uszkodzonym bolidem poza punktowaną dziesiątką. Na dziewiątym okrążeniu wycofał się nim z wyścigu. „Bolid był zupełnie zniszczony z lewej strony i to prawie cud, że po takim uderzeniu mogłem jechać dalej". - komentował. „Ostatecznie musieliśmy się wycofać. Szkoda, ponieważ mieliśmy duże nadzieje przed tymi zawodami".
„Myślę, że nawet bym prowadził, bo Hamilton był za mną w pierwszym zakręcie, więc jeśli on został liderem, to znaczy, że prowadziłbym ja".
W rzeczywistości Alonso jechał jednak za Hamiltonem. „Czasami wychodzi, a czasami nie". - kontynuował 36-latek. „Kiedy startujemy z ostatniego pola przez kary za wymianę silnika, zwykle dojeżdża do mety 20 bolidów. Teraz byliśmy tutaj w dobrej sytuacji, padał deszcz - sądzę, że podium było gwarantowane, a może nawet walczylibyśmy o zwycięstwo - to zdarzyło się to wszystko".
„To boli, bo podium to zawsze podium. (...) Postaramy się o kolejną szansę w Malezji". - dodał.