Podczas wyścigowego weekendu Formuły 1 w Kanadzie zaczęły krążyć spekulacje o powrocie do Renault obecnego dyrektora technicznego Ferrari - Jamesa Allisona. Ceniony Brytyjczyk jednak nie rozważa zmiany zespołu.
Sugerowano, że 48-latek może na nowo związać się z Renault, z którym świętował mistrzowskie tytuły w latach 2005-2006, aby znów mieszkać na stałe w na Wyspach i poświęcać więcej czasu dzieciom po niedawnej śmierci żony.
Siedziba zespołu F1 producenta samochodów spod znaku diamentu znajduje się w Enstone w Anglii, natomiast Ferrari ma bazę we Włoszech.
Nie wiadomo, czy Renault faktycznie zgłosiło się do Allisona, ale wiarygodny portal Motorsport.com poinformował, iż konstruktor bolidów dosiadanych przez Sebastiana Vettela i Kimiego Raikkonena ani myśli opuszczać ekipy z Maranello.
Potwierdził to szef teamu Maurizio Arrivabene, który dodatkowo zarzucił mediom nieposzanowanie tragedii w życiu osobistym jego podwładnego.
„Powiem tylko, że te pogłoski to zupełna nieprawda". - mówił.
„James ostatnio poniósł wielką stratę. Nie życzę nikomu przechodzenia czegoś takiego. Wszyscy go wspieramy, to najważniejsze".„Parę dni temu przeczytałem co napisano o nim i według mnie to brak szacunku".
2016-06-14 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Allison niezainteresowany powrotem do Renault